Sezon lęgowy 2024
Gniazdo zasiedlone przez pustułki
Podsumowanie sezonu lęgowego 2024
Ósmy sezon lęgowy w gnieździe zlokalizowanym na kominie Ciepłowni C-3 wałbrzyskiego PECu przypisać można pustułkom. Wczesną wiosną do gniazda przybyła para pustułek. W pierwszej połowie maja samiczka zniosła cztery jaja, z których 10 oraz 11 czerwca wykluły się pisklęta. Pod staranną opieką rodziców młode rozwijały się szybko i w lipcu po raz pierwszy wyleciały z gniazda. Zarówno młode, jak i dorosłe osobniki były często obserwowane, gdy krążyły wokół komina, ucząc się latania. Z biegiem czasu ich loty stawały się coraz dłuższe, a niekiedy młode opuszczały gniazdo na kilka dni. Wracały, gdy odczuwały głód i liczyły na dokarmienie przez rodziców. Wczesną jesienią pustułki opuściły gniazdo na stałe, kierując się tylko sobie znanym kierunku. Z niecierpliwością oczekujemy nowego sezonu lęgowego i mamy nadzieję, że w naszym gnieździe pojawi się para sokołów.
Od dłuższego czasu samiczka przebywała w gnieździe przygotowując sobie dołki do zniesienia jajek. Dzisiaj 09. maja 2024 o godzinie 5:56 zostało zniesione przez pustułkę pierwsze jajko w tym sezonie lęgowym. Czekamy na następne jajka.








Opustoszałe gniazdo
Jest koniec kwietnia 2024 i naszych sokołów nie ma od wielu miesięcy. Od sierpnia 2023 r. przestała pojawiać się w gnieździe Helga. Zaraz po jej zniknięciu gniazdo zasiedliła młoda sokolica o numerze obrączki 9CW. Po niedługim czasie ona również przestała być widywana w kamerach. Z końcem 2023 roku w gnieździe przestał też pojawiać się Baron. Domyślamy się, że nasze sokoły spotkał tragiczny los i więcej już ich nie zobaczymy.
Opustoszałe gniazdo odwiedzały od początku roku różne ptaki, miedzy innymi pustułki. Mamy nadzieje, że „zamieszkają” one na dłużej i że będziemy obserwować jak wychowują swoje potomstwo.
Samica krogulca na podeście gniazda
Gołąb grzywacz na podeście gniazda
Para pustułek na podeście gniazda
Porządki w gnieździe sokołów
Poniedziałek, 12 lutego 2024 roku, był dniem sprzątania w gnieździe sokołów. Zamontowane ono jest na wysokości 92 metry, na konie PEC S.A. Wałbrzych. Stare kamienie wraz z biologicznymi resztkami zostały usunięte z gniazda i zastąpione nowymi a ściany zostały wyczyszczone z odchodów. Wyczyszczono też podest zewnętrzny i umyto szkła kamer. Wokół podestu zewnętrznego zamontowano niskie barierki które mają ograniczyć wypadanie młodych sokołów z gniazda. Wymieniono też starą drewnianą śluzę zamykającą gniazdo. Nowa wykonana jest z przezroczystego poliwęglanu komorowego, który pozwala na dopływ światła gdy śluza opuszczana jest w dół. Zamknięcie gniazda realizuje się głównie podczas obrączkowania piskląt i ma ono udaremnić ucieczkę piskląt z gniazda oraz uniemożliwić im spadnięcie z podestu. Zamknięta śluza zabezpiecza też osoby pracujące w gnieździe przed atakiem dorosłych sokołów i pozwala na obserwację tego co dzieje się na podeście. Zaplanowane prace wysokościowe przebiegły bardzo sprawnie. Wykonane zostały przez firmę K2 Usługi wysokościowe Tomasz Sopala.
Niestety nadal nie wiemy nic na temat losów naszych sokołów. Gniazdo stoi puste i czeka na zasiedlenie.
Usunięte stare kamienie i wymieniona śluza
Wyczyszczone gniazdo z nowymi kamieniami
Barierki zamontowane na podeście